Więc…
Moja historia
Pomysł na „Notsu” narodził się w wyjątkowym momencie mojego życia. Gdy urodziłam trzecie dziecko, zrozumiałam, że jeśli naprawdę chcę tworzyć, muszę znaleźć sposób, by zarabiać z domu – w rytmie życia naszej rodziny, między codziennymi obowiązkami, uśmiechami i snem maluszka.
Zestaw do robienia świec, który dostałam od męża, był początkiem wszystkiego. To miał być drobiazg, prezent dla relaksu – a okazał się iskrą, która rozpaliła nową pasję. Już chwilę później dokupiłam wszystko, co potrzebne do pracy z gipsem, i przepadłam. Tak powstał mój mały, pachnący świat – pełen wosku, form, zapachów i kreatywności.
Kiedy tworzę, świat na chwilę zwalnia. Wosk, gips, zapach, kolor – wszystko łączy się w małe dzieło, które ma przynieść komuś odrobinę radości, spokoju i ciepła. Każda świeczka, każdy wosk czy ozdoba ma swoją historię – a Ty, gdy ją otrzymujesz, stajesz się jej częścią.
Nie tworzę masowo. Każdy produkt powstaje ręcznie, z dbałością o szczegóły, dlatego może delikatnie różnić się od tego na zdjęciu. To właśnie w tym tkwi ich urok – są jedyne w swoim rodzaju, niepowtarzalne, jak ludzie, którzy po nie sięgają.
Czasem trzeba chwilę dłużej poczekać na zamówienie, ale w zamian otrzymujesz coś, co naprawdę zostało z duszą stworzone – nie z pośpiechu, a z miłości i uważności.
Jeśli lubisz otaczać się rzeczami, które mają duszę, serdecznie zapraszam Cię, byś rozgościła się w moim świecie. Zaglądaj tu często – bo pomysłów mam mnóstwo, a każdy nowy dzień przynosi kolejne inspiracje.

